Pospada?y g?owy w Urz?dzie Miasta
Kilku pracowników ?ódzkiego magistratu wylecia?o z pracy, bo mimo ustawowego zakazu prowadzili w?asne firmy lub zasiadali we w?adzach spó?ek. Prezydent zwolni? ich dyscyplinarnie. Niedawno takie same k?opoty z dzia?alno?ci gospodarcz mia? wiceprezydent Marek Pyka. Cho? straci? fotel, wyldowa? mi?kko - zosta? prezesem miejskiego Zak?adu Wodocigów i Kanalizacji. Jerzy Kropiwnicki, pytany dlaczego tak surowo obszed? si? ze swymi podw?adnymi, a tak pob?a?liwie z Markiem Pyk, odpowiedzia?, ?e Pyka sam zrezygnowa?, a wylani urz?dnicy do ko?ca wypierali si? swych biznesów. - Ustawa jest brutalna - stwierdzi? prezydent. - Ale gdyby sami si? przyznali, pomy?la?bym o mi?kkim ldowaniu i dla nich.