Zdradliwa uczciwość
Do naszej redakcji przyszedł Krystian Maj. Torba, którą miał na ramieniu, jest całym jego dobytkiem. Nie ma własnego kąta. Korzysta z pomocy Ośrodka dla Bezdomnych w Sosnowcu. Opowiedział, jak we wrześniu 2007 r. wynajął mieszkanie przy ul. Naftowej w Sosnowcu, a po trzech miesiącach w asyście policji został z niego wyrzucony przez właścicielkę. Zgubiły go poczucie obowiązku i rzetelność.