Parkowanie zakazane
W?a?ciciele ci??arówek s oburzeni wprowadzonym przez SM „Chrobry” na Widzewie-Wschodzie zakazem parkowania ci??arówek. Niezadowoleni s te? mieszka?cy, którzy zamkn?li ?a?cuchami i blokadami miejsca do parkowania swoich aut osobowych, a administracja grozi ich usuni?ciem.W ubieg?ym tygodniu pisali?my o konflikcie w artykule „Ci??arówki precz z osiedla”. Pracownicy administracji twierdzili, ?e wszystko odbywa si? legalnie, gdy? na drogach wewn?trznych zasady ruchu ustala spó?dzielnia.
- To k?amstwo - twierdzi? w?a?ciciel ci??arówek, który od dawna parkuje na osiedlu. - Na znaki musi wyrazi? zgod? Wydzia? Dróg, a nawet gdy takie zezwolenie spó?dzielnia otrzyma?a, to ka?dy mieszkaniec mo?e w urz?dzie indywidualnie wystpi? o zgod? na parkowanie i administracji nic do tego.Pracownicy Oddzia?u In?ynierii Ruchu Wydzia?u Dróg Urz?du Miasta twierdz jednak co? wr?cz przeciwnego.
- Nie mamy prawa ingerowa? w przepisy wprowadzone na wewn?trznych drogach spó?dzielni - utrzymuj. - Znaki i zakazy s wi?c legalne.Drugim powodem sporu w „Chrobrym” s ?a?cuchy i blokady jakie niektórzy z mieszka?ców pozak?adali na zajmowanych przez siebie miejscach parkingowych. W ten sposób s one dla nich zarezerwowane na wy?czno??. Spó?dzielnia równie? chce je likwidowa?.
- Jakim prawem? - oburzaj si? Andrzej Kubicki i Zbigniew Wojnarowski z bloku 337. - Sze?? lat temu przed wie?owcem by?o klepisko. Sami spo?ecznie nawie?li?my ?wiru i zrobili?my parking o powierzchni 400 metrów kwadratowych. ?eby by?o wszystko legalnie wystpili?my nawet z pismem do spó?dzielni o zgod? na takie rozwizanie. Nikt wówczas nie protestowa?. A poniewa? sami dbamy o czysto?? na miejscach gdzie stawiamy swoje auta, sadzimy krzewy, a zim od?nie?amy, to powiesili?my ?a?cuchy, by nikt leniwy, kto tylko czeka na gotowe, nie korzysta? z naszej pracy.Obaj lokatorzy wystpili do spó?dzielni z odwo?aniem od decyzji nakazujcej zdj? ?a?cuchy.
- Nakaz zlikwidowania ?a?cuchów i blokad zosta? wprowadzony przez zarzd na wniosek spó?dzielcy zg?oszony na zebraniu grupy cz?onkowskiej - wyja?nia Stefan Biniek, przewodniczcy Rady Nadzorczej.
- Wynika on tak?e z przepisów nowego prawa spó?dzielczego. Póki nie uporzdkujemy sprawy podzia?u terenu na dzia?ki budowlane nie wchodzi w rachub? dzier?awa przez konkretne osoby miejsca na samochód. Rozpatrzymy jednak wszystkie argumenty protestujcych mieszka?ców i by? mo?e w konkretnych wypadkach wyrazimy zgod? na blokady i ?a?cuchy.