Terranovy pracownik
Katarzyna Musio? z Zabrza czuje si? wykorzystana przez gliwicki sklep Terranova. Chcia?a uczciwie pracowa?, a tymczasem zosta?a bez pracy i wynagrodzenia za przepracowane godziny.
Pani Katarzyna zatrudnienia szuka?a od kilku miesi?cy. Ucieszy?a si? wi?c, gdy na witrynie sklepu Terranova przy ulicy Zwyci?stwa w Gliwicach zobaczy?a og?oszenie, ?e potrzebny jest sprzedawca. – Pomy?la?am, ?e to co? dla mnie. Zapyta?am, czy oferta jest jeszcze aktualna. Poinformowano mnie, ?e mam z?o?y? podanie i czeka? – wspomina zabrzanka.